wtorek, 11 stycznia 2011

11 stycznia

Moje oceny mnie przerażają są tragiczne aż nawet nie mam siły o nich myśleć chce jak najszybciej z sukcesem zakończyć ten tydzień.Nie wiem czy mi się uda bez dostana szału, ale spróbuje dać rade obecnie siedzę nad ankietą i już tak kompletnie straciłam wiare w swoje możliwości, że nie umiem wymyślić pytań.Zawaliłam ten semestr, ale w następnym biorę się za nauke- wiem tak każdy mówi, ale ja się wezmę bo nie chce mieć takich ocen jak teraz...Może jak ładnie mame poprosze kupi mi coś.Narazie moja miłość do koronki trwa.I bym chciała nam pewno coś z tym kupić w sumie przymierzam się do kupna bluzki z H&M chciałam bardzo czarną, ale ze względu na moje czarne włosy zrezygnowałam z niej na rzecz albo grafitowej albo białej i teraz pytanie którą mam wybrać? Chciałabym kupić również jakieś jasne spodnie ;D oraz spódniczke bo zaczne chodzić, a czemu nie ? Poszukam może coś ciekawego znajdę.Chyba muszę sprzedać ciuchy, ale to swoją drogą i nie teraz.A więc życze Wam przetrwania tego tygodnia i poprawienia ocen na takie które będą Was satysfakcjonowały ;)

5 komentarzy:

  1. ja bym wolała mieć je później. :|
    dzięki ! uwielbiam takie nosić <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na szczęście pierwszy semestr mam już za sobą, oceny wystawione, ale za to po feriach mam multum sprawdzianów... -.-'
    koronki są cudowne! tak samo jak ubrania z h&m, jutro wybieram się na zakupy i też mam nadzieję, że mama mi coś kupi :D

    wiesz, u mnie z fizyką też tak jest. ale historia jest dla mnie dużo ważniejsza, bo jestem na humanie z rozszerzoną historią i w sumie ją lubię.
    muszę się oduczyć tego zapominania o herbacie. :D

    xoxo


    ps. na twoim miejscu wybrałabym grafit :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za komentarz!

    Różnie, czasami męczę się i zapisuję wszystkie Print Screenem a później wycinam (ułatwia to program Picasa), czasami miniaturki można zapisać a dopiero przy większym formacie włącza się podgląd ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj ja też sobie w tym semestrze nawaliłam :(

    OdpowiedzUsuń